Volkswagen Golf VII – tajemnica niewidzialności

Volkswagen Golf VII?

Wkrótce premiera Volkswagena Golfa VII generacji. Wszystkich dziwi fakt, że paparazzim jeszcze nie udało się dotrzeć do prototypu i zrobić mu zdjęć dobrej jakości. Chyba znam powód takiego stanu rzeczy.Volkswagen Golf VII?

Kiedy pojawią się zdjęcia Volkswagena Golfa VII?

Sytuacja jest dość dziwna. W przypadku innego debiutanta – Opla Adama, fotoreporterzy zrobili zdjęcia szpiegowskie na długo przed prezentacją auta. Na dodatek były to zdjęcia bez kamuflażu, skutkiem czego publikacja oficjalnych fotografii przez Opla okazała się już tylko formalnością.

Zdjęć Volkswagena Golfa VII na razie nie ma. Dlaczego? Moim zdaniem dlatego, że nowość spod znaku VW potrafi doskonale wtopić się w tłum. Pierwszego kwietnia opublikowałem na portalu Przyspieszenie.pl artykuł na temat oficjalnych zdjęć Golfa VII. Był to oczywiście primaaprilisowy żart. W galerii umieściłem zdjęcia szóstej generacji. Zaskoczyła mnie ilość komentarzy i wiadomości na FB od ludzi, którzy uwierzyli w prawdziwość tego artykułu, lub zorientowali się dopiero po przeczytaniu całości, ewidentnie żartobliwej treści.

Volkswagen Golf VII może być kopią VI na innej platformie

Nikt nie spodziewa się dużych zmian. Obecna generacja Golfa nie bardzo różni się od ,,Czwórki” i, choć to totalnie irracjonalne, moje żarty mogą stać się rzeczywistością. Nowa platforma MQB raczej nie wpłynie na dużą zmianę stylistyki Golfa. VII będzie wyglądała jak VI. Czy to dlatego tak łatwo Volkswagenowi testować auto przed premierą? Można przecież bez kamuflażu wyjechać nim na ulicę. Nikt nie zorientuje się, że to nie stary, tylko nowy Golf. Nawet znawcy na pierwszy rzut oka stwierdzą tylko, że to to VI po niewielkim tuningu.

Volkswagen Golf VII – ceny – stylistyka – marketing – sukces

Nie wiem, czy to czarnowidztwo, czy zdrowy rozsądek, ale wszystko wskazuje na to, że Golf, nawet zachowując stylistykę z lat 90. wysokie ceny i przeciętną innowacyjność, pozostanie najpopularniejszym kompaktem na starym kontynencie. Dlaczego? Skoro to samo udało się z poprzednimi generacjami, może udać się i teraz.

Volkswagen wychodzi z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Każda drużyna w końcu jednak starzeje się i staje mniej efektywna. A może to już czas na spektakularną klęskę zachowawczej polityki? Przekonamy się tuż po jesiennym debiucie VII-ki.

2 myśli na temat “Volkswagen Golf VII – tajemnica niewidzialności”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.