Test: Hyundai Veloster 1.6 GDI 140 KM – nie dla ludu

Hyundai Veloster 1.6 GDI 140 KM

Jest drogi jak na produkt z Korei, dziwaczny stylistycznie, ciasny i zbyt wolny jak na auto sportowe. Ale… Hyundai Veloster to samochód, którego nigdy się nie zapomina

Nieszablonowy Hyundai Veloster

Siła Velostera oparta jest o jego nieszablonowość i przekraczającą wszelkie bariery oryginalność. Takich samochodów jak kompaktowe coupe Hyundaia po prostu nie ma na rynku.

W skrócie: Veloster to czteroosobowy, czterodrzwiowy kompakt, stylizowany na coupe (3 pary drzwi i bagażnik). W Polsce dostępny tylko z silnikiem wolnossącym 1.6 GDI o mocy 140 KM. Utwardzony, niski, ale nie sportowy. Obdarzony niskoprofilowymi oponami i felgami w dużym rozmiarze.
 

Silnik 1.6 GDI 140 KM świetnie nadaje się do i30, ale w przypadku auta o sportowym wyglądzie okazuje się niewystarczający. Być może wkrótce w polskiej ofercie znajdzie się turbodoładowana jednostka 200-konna. Na razie kupując Velostera, nie mamy wyboru. 1.6 GDI to czterocylindrowy silnik wolnossący z bezpośrednim  wtryskiem paliwa. Nie jest ani słaby, ani dynamiczny. Spala ok. 7 l paliwa na 100 km. Jego dużą zaletą powinna być trwałość – brak turbiny, łańcuch rozrządu.Hyundai Veloster 1.6 GDI 140 KM

Veloster – samochód zabawka, czy auto dla rodziny?

Takich samochodów jak Veloster nie kupuje się z rozsądku, dlatego zastosowanie mocnego, turbodoładowanego silnika byłoby tutaj jak najbardziej uzasadnione. Dzięki niespotykanemu designowi, auto przyciąga wzrok. Duże koła z oponami o niskim profilu sugerują, że to auto sportowe. Także design wnętrza, choć niespecjalnie różniący się od innych modeli Hyundaia, pozwala wysnuć takie przypuszczenia. Aha, mamy jeszcze sportowe fotele. Nisko opadająca linia dachu dopuszcza możliwość uderzenia pasażerów tylnych siedzeń klapą bagażnika!

Powiedzieć,  że Veloster ,,nie jeździ” to duża przesada. Został bardzo przyzwoicie zawieszony, dzięki czemu trzyma się (równej) drogi. Nie jest też źle w kwestii precyzji układu kierowniczego, choć nie jest to Alfa Romeo.Hyundai Veloster 1.6 GDI 140 KM

Tylne drzwi Hyundaia Velostera

Czteroosobowy samochód? To trochę za mało.

Znakiem rozpoznawalnym Velostera jest to, że posiada tylko jedną parę drzwi z tyłu. Dla bezpieczeństwa po prawej stronie. Wnęka jest mała, ale to zawsze lepsze rozwiązanie niż brak jakichkolwiek drzwi z tyłu. Zwłaszcza, że na tylnych fotelach panuje niezły ścisk. Mimo wszystko, trochę szkoda, że Veloster jest homologowany tylko na cztery osoby. Z brzydkiego plastiku przedzielającego siedziska można było zrezygnować. Wówczas można byłoby (co prawda w skrajnym ścisku, ale…) przewieźć legalnie trzy osoby z tyłu. Z tego powodu Peugeot odważył się zamontować w RCZ-ie (zdjęcie) dwa tylne siedzenia. Nie zmieszczą się nawet dzieci, ale w skrajnych wypadkach dwa dodatkowe miejsca mogą bardzo się przydać. Obecna sytuacja mocno ogranicza praktyczność Velostera jako, bądź co bądź, auta segmentu C, a nie rasowego sportowca.

Jak ocenić takiego gościa jak Veloster?

W zasadzie nie mam dużych zastrzeżeń do Velostera. Jego oryginalność niszczy wszelkie zarzuty. Nie jest ani zwykłym kompaktem, ani sportowym coupe. Nie można porównywać go z Hyundaiem Coupe, bo ten samochód ma innego następcę – Genesis Coupe z silnikiem 2.0 TCI 210 KM można kupić od ok. 110 tys. zł. Ja zestawiałbym go raczej z i30, z którą ma bardzo dużo wspólnego. Nawet mankamenty – pamiętacie słynny problem z odpryskami lakieru na tylnej klapie? Zadbany Veloster powinien jednak nie tracić uroku przez długie lata.Hyundai Veloster  - kierownica

Drogi Hyundai – cena Velostera

Porównując większość koreańskich propozycji z europejskimi konkurentami, wypada zauważyć, że ich relacja jakość/cena jest bardzo atrakcyjna. Tania jest np. Elantra (test), którą można pochwalić za efektowny design i osiągi niemal identyczne jak w przypadku Velostera. Ma nawet ten sam silnik (przed drobną modyfikacją moc 136 KM). Wyposażona podobnie kosztuje 73 900 zł.

Veloster ceni się na co najmniej 83 500 zł. W najwyższej wersji wyposażenia cena to 96 500 zł. Kto kupi kompakt z silnikiem 1.6 140 KM za cenę niewiele niższą niż 265-konne Renault Megane RS? Chyba ten, kto po prostu nie potrzebuje auta sportowego, ale oryginalnego i niepowtarzalnego. Velosterów może sprzedać się niewiele, co paradoksalnie jest plusem dla tych, którzy zdecydowali się na zakup. Bo wzrasta wówczas szansa, że nikt inny w mieście nie będzie miał takiego samego samochodu. A na ulicy, Veloster (zwłaszcza w nietypowym, zielonym kolorze), przyciąga więcej spojrzeń niż Porsche Cayenne, czy Audi TT RS.

Szczegółowy test Hyundaia Velostera wkrótce na Przyspieszenie.pl

Hyundai Veloster 1.6 GDI 140 KM – dane techniczne

Dane techniczne
Silnik – pojemność / typ / cylindry 1591 cm3 / benz. / R4
Moc maksymalna (KM/obr./min) 140 /6300
Maks. mom. obrotowy (Nm/obr./min) 167/4850
Prędkość maksymalna (km/h) 201
Skrzynia biegów / napęd na koła man. 6 / przód
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,7 s
Średnie zużycie paliwa prod./test 6,1 l / 7 l  100km
Pojemność bagażnika 320 l
Masa własna od 1185 kg
Poj. zbiornika paliwa 50 l
Cena modelu testowego 88 500 zł
Wyposażenie modelu testowego
  • 6 poduszek powietrznych
  • ABS + asystent hamowania, ESC, VSM,
  • klimatyzacja automatyczna
  • radioodtwarzacz CD/MP3
  • port USB
  • czujniki parkowania
  • Bluetooth
  • elektrycznie sterowane szyby (przód i tył)
  • elektrycznie składane lusterka
  • kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą
  • zdalnie sterowany centralny zamek
  • system ISOFIX
  • aluminiowe felgi 18”

3 myśli na temat “Test: Hyundai Veloster 1.6 GDI 140 KM – nie dla ludu”

  1. Vw Schirocco tez wystepuje z silnikiem ledwo 122konie a nikt sie nad nim nie zneca ze tak malo sportowy…a wyglad Velostera jest zdecydownie bardziej sportowy.
    Do tego obecnie ceny tu przedstawione maja sie nijak wobec obecnych upustow u Huyndaia-mozna to auto kupic za 74tys zl
    Inna sprawa ze Genesis(auto jak dla mnie nieporownywalnie lepsze)mozna kupic za tylko 20tys zl drozej(po upustach)>

    1. Ja bym się chętnie poznęcał :).
      Upusty upustami, każdy dealer obecnie je daje. A producent do porównań daje cennik. Gdyby od razu zaniżono ceny, dealerzy nie musieliby tak ścinać marż.
      Tak, Genesis to świetne auto. Niby niewiele droższe, ale wyższe będą też koszty utrzymania (paliwo, przeglądy, części). I zupełnie nie do jazdy ,,na co dzień”. To już dla bardziej zamożnego klienta :).

  2. Cześć, na wstępie chcę przeprosić za autoreklamę, jednak
    co zrobić kiedy się dopiero startuje. Chciałem Cię zachęcić do odwiedzenia mojego bloga poświęconą STali Mielec.
    Będę wdzięczny za jakiekolwiek rady. Pozdrawiam – Patryk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.