Nowe Renault Clio 2012 – zaskakująco przełomowe

Renault Clio 2012

Po obejrzeniu pierwszych zdjęć najnowszego Renault Clio byłem kompletnie zaskoczony. Nie spodziewałem się tak dużego stylistycznego przełomu. Cieszy mnie to i martwi.Renault Clio 2012

Nowe Renault Clio 2012 śmiało korzysta z DeZir

Clio wystylizowane jak concept car

Nadwozie nowego Clio zostało zaprojektowane częściowo na wzór słynnego konceptu Renault, zaprezentowanego dwa lata temu – DeZir. Auto nie jest może wprost podobne do tego ,,auta przyszłości”, ale skojarzenie nasunęło mi się jeszcze przed lekturą informacji prasowej. Przetłoczenia i załamania karoserii, wielkie reflektory i możliwość wieloaspektowej personalizacji, mają być głównymi atutami nowego Clio.

Jakość materiałów na zdjęciu a w rzeczywistości

Wnętrze także zmieniło się na lepsze. Panel środkowy ma wszystkie potrzebne media, zegary wyglądają świetnie. Ale materiały użyte do wykończenia wnętrza Clio, na zdjęciach wyglądają na dużo wyższej jakości, niż, jak się domyślam, te, które zostaną użyte w rzeczywistości.Renault Clio 2012

Nowe Renault Clio 2012 – wady i zalety

Jak już wspomniałem nowy image Clio cieszy mnie, a zarazem martwi. Samochód wygląda świetnie i designersko dogania produkty PSA. Problemem może być jednak cena tego auta. Generacyjny przeskok zazwyczaj wiąże się ze sporo wyższą ceną. Ta, jak do tej pory, zawsze była największym atutem Clio. To auto kupowali ludzie, których stać było na Polo, czy Yarisa. Szczerze nie mogę się doczekać cennika. A ten zostanie pewnie podany wkrótce, bo Clio pojawi się w polskiej sprzedaży już w październiku.

Nowe Clio – nowe silniki TCe i dCi

Trzycylindrowy motor 0.9 TCe o mocy 90 KM to chyba najciekawszy debiutant tego roku. Malutki, turbodoładowany silnik ma spalać zaledwie 4,3 l na 100 km, a przy tym zachowywać dobrą dynamikę. Główny atut to maksymalny moment obrotowy. 135 Nm jest dostępne od 2 000 obr./min., ale uwaga, 90 % tej wartości, silnik osiąga już przy 1 650 obr./min. i utrzymuje do 5 000. Mała bezwładność turbiny = dynamiczna jazda.

Przy 0.9 TCe, odnowiony 1.5 dCi o mocy 90 KM nie wydaje się wielkim zaskoczeniem. Podobno może spalać 3,2 l na 100 km. Hitem przyszłego roku ma być kolejna jednostka benzynowa – 1.2  TCe 120 KM, sprzężona z dwusprzęgłową skrzynią EDC. Osobiście po doświadczeniach z 1.2 TSI, nie podchodzę zbyt optymistycznie do tego typu produkcji. Ale nie będę się wypowiadał, dopóki nie przekonam się ,,jak to jeździ”.

Nowe Renault Clio ma w sobie coś z Up’a, 208, MiTo, 500…

Renault Clio 2012To nie grzech obserwować konkurencję i uczyć się od niej najlepszych rozwiązań. Patrząc na nowe Clio mam wrażenie, że wiele elementów tego auta to pomysły innych producentów. Kilka nasuwających się przykładów:
– mniejsza o 100 kg masa własna w porównaniu do poprzedniej generacji modelu, a przy tym zwiększone gabaryty, to osiągnięcie, którym chwalił się w momencie debiutu Peugeot 208;
– stylistyka zewnętrza jest autorskim pomysłem Renault, ale wielu obserwatorom Clio na pierwszy rzut oka kojarzy się z projektami Alfy Romeo, czy też studia projektowego Pininfarina;
– wzrost popularności silników trzycylindrowych to głównie zasługa niedawnej premiery Volkswagena Up’a i jego bliźniaków. Renault proponuje doładowaną wersję małego trzycylindrowca. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
– możliwość dowolnej personalizacji wyglądu i wyposażenia auta to pomysł Fiata, który w ten sposób promował model 500. Renault podobnie próbowało zdobywać już sympatię klientów w przypadku modelu Twingo.

Nowe Renault Clio już w październiku 2012

Jak już wspomniałem, nie mogę się doczekać nowego Clio. Dotąd ten model nie budził we mnie specjalnych emocji, ale to, co już jesienią pojawi się w polskich salonach sprzedaży może być albo wielkim hitem, albo wielką klapą. Pośrednich opcji raczej nie ma. Ciekawe, prawda? Renault Clio 2012

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.